Menu

Polecamy strony

Dzieje kościoła parafialnego w  Margoninie

Początki margonińskiego kościoła nikną w mroku dziejów. Nie wiadomo, kto i kiedy go założył. Przypuszczać możemy, że stało się to na przełomie XII i XIII wieku, za sprawą rodu Pałuków ówczesnych właścicieli Margonina, w czasie rozwijającego się kultu św. Wojciecha. Pierwsza historyczna wzmianka o kościele pochodzi z dokumentu wystawionego 15 maja 1364 r. w Gnieźnie. Wymienia się w nim kościół w Margoninie (ecclesia de Margonino cum villis) z przyległymi wsiami Margonin, Kowalewo, Lipiny, Konary, Sułaszewo, Sypniewo, Laskowo i Szamocin, które wchodzą w skład parafii margonińskiej. Na mocy układu pomiędzy arcybiskupem gnieźnieńskim Jarosławem Bogorią ze Skotnik a biskupem poznańskim Janem Doliwą z Lutogniewa wytyczono nowe granice między archidiecezją gnieźnieńską a diecezją poznańską. Parafia margonińska została włączona do diecezji poznańskiej. Pleban Mikołaj z Margonina w swej kronice pisanej w 1441 r. podaje, że Margonin otrzymał prawa miejskie w 1402 r. a dwanaście lat później tj. w czerwcu 1414 r. biskup poznański Andrzej Łaskarz z Gocławia wystawia akt erekcyjny kościoła parafialnego pod wezwaniem św. Wojciecha. Akt kanonicznej erekcji zaginął tak jak pozostałe dokumenty kościelne. O akcie erekcyjnym wspominają pisma właściciela miasta Jana Pawła Gembickiego do proboszcza margonińskiego Jana Walickiego z 1695 r. a także akta wizytacyjne kan. Strzałkowskiego z 1628 r., bp Branickiego z 1641 r., archidiakona Załaszewskiego z 1696 r., kan. Libowicza z 1727 r. oraz bp Kierskiego z 1738 r. Zachowane do dzisiaj księgi parafialne zaczynają się dopiero od 1762 r. Początkowo kościół był drewniany. Na początku XVIII wieku nowi właściciele miasta Rodrażewscy wystawili kościół z cegły palonej. W dzień św. Agnieszki tj. 21 stycznia 1737 r. w wyniku burzy uległ całkowitemu zniszczeniu. Odbudowany dzięki staraniom proboszcza Jana Walickiego z funduszy Baltazara Ciecierskiego.

http://parafia.margonin.pl/historia/1.jpg 

 

Obecny wygląd kościół zawdzięcza Annie z Malechowskich Ciecierskiej, która w latach 1753-1755 odbudowała go w stylu późnobarokowym. Na łuku prowadzącym do prezbiterium widnieje napis o fundacji kościoła oraz herby Abdank Malechowskich i RawaCiecierskich.

 

 

 

 

 

 

 

W podziemiach kościoła znajduje się krypta ze szczątkami fundatorki oraz jej rodziny. W krypcie rodowej kościoła św. Wojciecha w Margoninie spoczywają: właściciel Margonina Józef Ciecierski zmarły w 1744 r., jego żona Anna z Malechowskich Ciecierska zmarła w 1791 r., babka Józefa Ciecierskiego Teresa z Bykowskich Gembicka, Dorota Skórzeska zmarła w 1773 r.(2 – letnia córka gen. Franciszka Skórzewskiego i Marianny z Ciecierskich Skórzewskiej) oraz w małej trumnie wnętrzności gen. Franciszka Skórzewskiego (zgodnie z jego wolą serce pochowano w kościele w Żoniu, wnętrzności w kościele w Margoninie a pozostałe szczątki w kościele w Łabiszynie.)

http://parafia.margonin.pl/historia/2.jpg

Kościół parafialny p.w. św. Wojciecha jest budowlą późnobarokową, trzynawową, halową w nawach z prezbiterium sklepionym żagielkowo. Cały budynek jest otynkowany, okna są proste, ale pięknie obramowane. Szczyty posiadają tynk ozdobny, bardzo efektowny. Przypory w zakończeniach ozdobione są ślimacznicami. W 1900 r. malowanie kościoła wykonał mistrz Miłosz Świerkocki – świadczy o tym napis na jednej z przypór przy ołtarzu głównym. Sklepienia pokryto polichromią. Nad ołtarzem głównym widzimy „Ostatnią  Wieczerzę” obok na ścianie przy zakrystii „ Zwiastowanie N.M.P.”  

http://parafia.margonin.pl/historia/3.jpg 

Na suficie w prezbiterium znajduje się „ Matka Boża Pocieszenia nad kościołem margonińskim odbierająca hołd parafian”, a po bokach w medalionach namalowani są czterej ewangeliści. Sufit nawy głównej przedstawia „ Chrzest Polski „ i „Rok Święty 1950”, a obok w medalionach widzimy św. Jana Kantego, św. Andrzeja Bobolę, św. Stanisława Kostkę oraz św. Królowę Jadwigę. W bocznych nawach przedstawiono dwie sceny z misji Św. Wojciecha – nauczanie i męczeńska śmierć.

 

 

 

 

Polichromia pod chórem przedstawia „Św. Cecylię śpiewającą z aniołami”. W ołtarzu głównym znajduje się obraz łaskami słynący „Matki Bożej z Dzieciątkiem”. W prawym dolnym rogu obrazu widnieje mała klęcząca postać donatora w stroju duchownego – jest prawdopodobnie bp sufragan włocławski Jan Rozdrażewski, ówczesny właściciel Margonina. Znawcy datują obraz na koniec XVI wieku. Wyszedł spod ręki nieznanego mistrza ze szkoły wielkopolskiej. W kościele margonińskim znajduje się od 1601 r. Gruntownej renowacji poddany w 1928 r. – prace te wykonał prof. Tadeusz Kołomłocki z Krakowa. Kolejnym obrazem jest Ukrzyżowanie z postaciami klęczącej rodziny fundatorów w strojach mieszczańskich. Znawcy datują go na drugą połowę XVII wieku. Namalowany został przez nieznanego mistrza ze szkoły zachodniopomorskiej. Pierwotnie znajdował się w kościele ewangelickim. Do cennych zabytków należą też: ambona, balustrada oddzielająca prezbiterium, trzy rokokowe konfesjonały datowane na drugą połowę XVIII wieku oraz dzwonnica pochodząca z przełomu XVIII/XIX wieku, przebudowana w roku 1900. W bocznych ołtarzach znajdują się obrazy nieznanych mistrzów przedstawiające: św. Annę, św. Barbarę, św. Teresę od Dzieciątka Jezus oraz świętych Walentego i Rocha. W zakrystii są obrazy przedstawiające Zwiastowanie N.M.P., Matkę Bożą z różą, a także płaskorzeźba w gipsie Męczeństwo św. Wojciecha. W latach siedemdziesiątych zaginął portret trumienny Teresy z Bykowskich Gębickiej, kasztelanowej płockiej, z tabliczką, na której był herb Gryf i litery TGKP.

http://parafia.margonin.pl/historia/4.jpg

Do niedawna główny portal kościoła ozdobiony był sześcioma drewnianymi figurami Matki Bożej, św. Wojciecha, św. Antoniego, św. Michała Archanioła, św. Wawrzyńca oraz św. Stanisława Kostki. Figury były tak bardzo zniszczone, że w 1984 r. ze względów bezpieczeństwa trzeba było je zdjąć. Warto dodać, że już w 1922 r. wizytujący parafię Prymas kardynał Edmund Dalbor zalecił drewniane figury zastąpić kamiennymi, wykonanymi w tym samym stylu. Historia kościoła ściśle wiąże się z kolejnymi proboszczami administrującymi parafią. W dokumentach z przełomu XIV i XV wieku wymienia się jako plebanów Marka i jego kapelana Andrzeja (przed 1399 r.),w latach 1426-1429 Marcina Czugarysa, w 1441 r. wspomnianego już Mikołaja, w latach 1484-1489 Wincentego Ludomskiego oraz w latach 1628-1629 Pawła. W latach 1688-1695 proboszczem był Walenty Rembecki. Był to okres, w którym Margonin dźwigał się ze zniszczeń wywołanych wojnami szwedzkimi. W 1695 r. parafię objął Jan Walicki, który pobudował kościół z cegły palonej. Po nim administrował parafią Stanisław Sumiński, a po II rozbiorze Polski proboszczem był Andrzej Ratajski. W 1797 r. proboszczem został Marcin Pluciński. Zorganizował szkołę dla sierot, na którą otrzymał fundusze od Barbary Gębickiej – Kasztelanowej Nakielskiej. W 1824 roku polecił przetopić wrota, którymi ozdobiony był obraz Matki Boskiej Margonińskiej. Wota były bardzo cenne i świadczyły jak wiele łask parafianie uzyskali przez Jej pośrednictwo. Posłużyły one do wykonania srebrnej sukienki, którą przybrano obraz. Zniszczona sukienka znajduje się w archiwum parafialnym. Kolejnym proboszczem był ks. Andrzej Kranc, który kierował parafią w latach 1830-1863. W okresie tym okoliczną ludność dziesiątkowały epidemie cholery. Proboszcz Kranc zmarł w Margoninie i pochowany został na cmentarzu parafialnym. W 1864 r. parafię objął ks. Stanisław Kwiatkowski – dotychczasowy wikariusz margoniński. Przebudował drewnianą plebanię i budynki gospodarcze. W 1887 r. odszedł do Gniezna na stanowisko kanonika metropolitalnego.

http://parafia.margonin.pl/historia/5.jpgWiosną 1887 r. przybył do Margonina ks. Franciszek Lurc. W 1900 r. rozebrał zniszczoną drewnianą dzwonnicę i pobudował murowaną w stylu klasycystycznym. Dzwon z niej pochodzi z 1790 r. Ks. dziekan Lurc w 1905 r. postawił nowy kościół w Szamocinie, wchodzącym wówczas w skład parafii margonińskiej. Aktywnie uczestniczył w przygotowaniach do wybuchu powstania wielkopolskiego. Pod koniec życia doczekał się odrodzenia Państwa Polskiego. W dniu 18 stycznia 1920 r. uroczyście witał wraz ze swymi parafianami przybyłe do miasta oddziały 61 pp Wojska Polskiego. Na rynku odprawił uroczystą mszę za Ojczyznę. Ks. dziekan Franciszek Lurc zmarł w październiku 1920 r. i pochowany został na cmentarzu parafialnym. Po śmierci ks. Lurca parafią administrował ks. Antoni Kowaliński, który odszedł na parafię do Bługowa koło Łobżenicy. W połowie 1921 r. proboszczem w Margoninie został redemptorysta ks. Maksymilian Napiątek. Uległy wówczas zmianie granice parafii margonińskiej wytyczone układem z 15 maja 1364 r. W 1922 r. powołano nową parafię szamocińską a część włączono do parafii w Raczynie. Staraniem ks. Napiątka ufundowano w 1927 r. nowe dzwony dla kościoła parafialnego. W okresie jego pracy duszpasterskiej kościół wizytowali Prymas Edmund Dalbor (1922) i Prymas August Hlond (1930). Po śmierci w kwietniu 1933 r. ks. Napiątek pochowany został obok kościoła parafialnego. 

http://parafia.margonin.pl/historia/6.jpgKolejny proboszcz – ks. Teodor Kaczmarek rozpoczął pracę w 1933 r. Były powstaniec wielkopolski i publicysta znany był ze swych patriotycznych wystąpień podczas świąt państwowych. Uczestniczył w działalności społeczno-kulturalnej, był radnym Rady Miejskiej i Prezesem Towarzystwo „Sokół”. Po wybuchu II wojny światowej. wraz z innymi mieszkańcami miasta został 12 grudnia 1939 r. wysiedlony przez Niemców w głąb Generalnej Guberni w okolice Warszawy. W 1940 r. plebanię zamieniono na powiatową szkołę (Kreis Schule) dla aktywu niemieckiej partii faszystowskiej NSDAP. W początkowym okresie okupacji, Niemcy zezwolili proboszczowi z Żonia ks. Franciszkowi Majewskiemu na odprawianie mszy w kościele margonińskim. Jednak w 1942 roku kościół zamknięto i zamieniono go w magazyn artykułów przemysłowych i spożywczych. Po wyzwoleniu wraca z wygnania ks. Kaczmarek i w marcu 1945 r. porządkuje zniszczony kościół. Latem 1946 r. zostaje przeniesiony do Krotoszyna i przekazuje swe obowiązki ks. Franciszkowi Winieckiemu.

http://parafia.margonin.pl/historia/7.jpg 

 

Proboszcz Winiecki rozpoczyna remont zniszczonego kościoła. Malowanie wnętrza wykonał w 1950 r. artysta malarz Antoni Juszczak. Odnowiono także organy kościelne. W czasie choroby ks. Winieckiego na przełomie 1952/53 r. jego obowiązki pełnił późniejszy bp sufragan poznański dr Tadeusz Etter. W 1955 r. ks. Winiecki został przeniesiony do Ostrzeszowa, a na jego miejsce przybył ks. Roman Ziembiewicz. Obowiązki duszpasterskie pełnił przez 17 lat. Zmarł w grudniu 1972 r. i pochowano go przy kościele, obok leżącego tam już ks. Napiątka. 

 

 

Po śmierci ks. Ziembiewicza proboszczem został ks. Feliks Nowicki przybył do Margonina w 1973 r. Ks. Nowicki zmarł w wigilię 1976 r. w wyniku obrażeń doznanych w wypadku samochodowym. Pochowany został przy kościele parafialnym obok księży Napiątka i Ziembiewicza.

http://parafia.margonin.pl/historia/8.jpg 

 

W 1977 r. obowiązki proboszcza margonińskiego przyjmuje ks. Edmund Kwissa. W czasie dwudziestotrzyletniej pracy duszpasterskiej pobudował kaplicę w Lipinach oraz przeprowadził kapitalny remont kościoła. Odnowiono dach, elewacje i system ogrzewania. Wyremontowano dzwonnicę, schody przykościelne i wymieniono chodnik zakładając polbruk. Wyremontowano organy, wymieniono oświetlenie i zakupiono nowe dzwony. Artysta malarz Mirosław Stopikowski wykonał malowanie wnętrz kościoła. W grudniu 1997 r. ks. Edmund Kwisa został kanonikiem Kapituły w Środzie Wlkp. Zmarł 30 sierpnia 2000 r. i pochowano go na cmentarzu parafialnym w Margoninie.

 

 

Od połowy września 2000 r. proboszczem parafii margonińskiej jest ks. Piotr Til. W kwietniu 2004 r. parafia Margonin po 640 latach powróciła w granice Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

 

                                                                                         Waldemar L. Janiszewski

Dom sióstr

 Jest to jeden z trzech, najstarszych budynków miasta. Każdy mieszkaniec Margonina, bez wahania wskaże drogę do niego. Starsi pamiętają jeszcze jak mieściło się tam przedszkole. W roku 1958/1959 chodziłem do tego przedszkola, a opiekunką naszej grupy była siostra Loreta.

   O margonińskim szpitalu (przytulisko dla ubogich i bezdomnych) po raz pierwszy wspominają akta wizytacyjne późniejszego bp Jana Braneckiego z 1641 r. Zamieszkiwało w nim 9 ubogich starców. W czasie potopu szwedzkiego został zniszczony. Odbudowany, spłonął całkowicie w 1698 r. Właścicielka Margonina Anna Ciecierska postawiła 40 lat później nowy, szachulcowy budynek. Zajmowali go Miaskowscy, dzierżawcy majątku dworskiego.

   Ochronka 1932 r. Ks. Maksymilian Napiątek, komendant Policji Stanisław Kominek, i w otoczeniu dzieci siostry służebniczki Józefa Ratajczak i Stefania Gallus. Zbiory prywatne

W 1831 r. właściciel Margonina Fryderyk hr. Skórzewski odkupił budynek, przeznaczając go na szpital dla ubogich i bezdomnych. Od niego wzięła swą nazwę ulica Szpitalna. Po kolejnym pożarze, w 1837 r. został odbudowany przez Żyda Lexlinga - rządcę komercyjnego. Bankier berliński Ludwig Lexling, a później jego spadkobiercy rościli sobie prawo zarządu tym domem. Od 1865 r. mieszkał w nim kościelny i dwie ubogie kobiety. Administrację budynku sprawował dozór kościelny. W 1875 r. połowę budynku oddano w użytkowanie szkole katolickiej. Po wybudowaniu nowego budynku szkolnego przy ul. Kościelnej, pozostawione pomieszczenia powróciły do kościelnego.

   Przez 30 lat toczono spór. Dopiero proboszcz Franciszek Lurc w pierwszym roku swej margonińskiej posługi spowodował, że 22 marca 1907 r. budynek stał się własnością Kościoła Katolickiego. W czasie wielkiej powodzi wiosną 1909 r. dom ocalał i znalazło w nim przytułek 10 rodzin powodzian. Od sierpnia 1914 r. do 20 stycznia 1920 r. w budynku mieścił się lazaret stacjonujących w Margoninie niemieckich wojsk. Po ich odejściu ponownie został zajęty. Tym razem przez 6 miesięcy kwaterowało tam Wojsko Polskie. Do końca października 1924 r. mieszkał w nim kościelny Kazimierz Miłostan. Później przeprowadził się do budynku stojącego obok, a w domu parafialnym urządzono ochronkę (przedszkole) dla dzieci.

W czwartek 4 listopada 1924 r. uroczystego otwarcia ochronki dokonał starosta chodzieski dr Zbigniew Jerzykowski w asyście inspektora szkolnego Franciszka Henrykowskiego i burmistrza Margonina Teodora Mrówczyńskiego, a poświęcił ks. proboszcz Maksymilian Napiątek. Ochronka powstała ze wspólnej inicjatywy proboszcza, burmistrza i radnych miasta. Placówkę uważaną za wzorcową urządzono wg wskazań ministerstwa wyznań i oświecenia publicznego. Składała się z dwu sal i mogła pomieścić 50 dzieci. Kierowniczką została Cecylia Sofulak. Prymas Polski kardynał Edmund Dalbor przysłał na ręce proboszcza błogosławieństwo ochronce i jej kierowniczce.

  Po dwóch latach ochronka została zamknięta, a budynek wiosną 1927 r. na pół roku zajęty przez Wojsko Polskie. W czasie odbywających się wtedy w rejonie Margonina manewrów wojskowych urządzono w nim punkt PCK. Pomieszczenia opuszczone przez wojsko wyremontowano i zaadaptowano ponownie na potrzeby ochronki. Dwa lata później, 5 sierpnia 1929 r. ochronkę otrzymała imię kardynała Augusta Hlonda. Pozostałą część budynku 10 listopada 1929 r. zajęły Siostry Służebniczki z Pleszewa, które od tej pory zajęły się prowadzeniem przedszkola. Kierowniczką została wyznaczona s. Józefa Jolanta Ratajczak.

     Ochronka wznowiła działalność 14 listopada 1929 r. przyjmując 65 dzieci z Margonina i okolic. W następnych latach liczba dzieci w przedszkolu kształtowała się różnie: w 1932 r. było ich 78, w 1935 - 44, w 1936 - 52, a we wrześniu 1938 - 70 dzieci. W 1931 r. kierownictwo ochronki przejęła s. Stefania Urbana Gallus, a w 1938 r. kierowniczką została s. Aniela Szymona Gil.

    Wraz z wybuchem wojny w 1939 r. przedszkole przejęli miejscowi Niemcy, a uczęszczały do niego tylko dzieci Niemców i volksdeutschów. Siostrom Służebniczkom zezwolono na zajmowanie dotychczasowych pomieszczeń. W Dzień Wszystkich Świętych 1941 r. zmarła s. przełożona Stefania Urbana Gallus. Pochowano ją na margonińskim cmentarzu parafialnym.

    Po ucieczce Niemców, zorganizowano w nim punkt PCK dla chorych żołnierzy i powracających z wojny Polaków. Wiosną 1945 r. mieszkała tam m.in. Wiktoria Pertek - żona Leona, nauczyciela Państwowej Szkoły dla Leśniczych w Margoninie. W sierpniu 1945 r. siostry ponownie urządziły przedszkole, nad którym patronat objął Caritas. Kierowniczką została s. Helena Hugona Walentowska, a wychowawczynią s. Amalia Czesława Przybyszewska. W 1950 r. kierowanie przedszkolem powierzono s. Irenie Szymańskiej, po niej przez siedem lat (1952 - 1959) przedszkolem kierowała s. Loreta Krawczyk, która z Margonina wyjechała na misję do Brazylii. Ostatnią siostrą zakonną kierującą przedszkolem była s. Frydolina Paluszkiewicz. W latach 1945 - 62 jako wychowawczynie pracowały s.s. Rufina, Ernesta Pacałysko i Małgorzata Węglewska. Siostry Służebniczki prowadziły przedszkole do końca czerwca 1962 r. Z dniem 1 września przedszkole zostało przejęte przez Wydział Oświaty Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Chodzieży. Trzynaście lat później, 3 lutego 1975 r. budynek w całości wraca w ręce Kościoła Katolickiego. Odtąd nazywany jest domem sióstr.

     W okresie od 10 listopada 1929 r. do 21 czerwca 2007 r. w domu tym można było znaleźć pomoc i poradę medyczną. Wśród mieszkających tam sióstr, jedna miała fachowe przygotowanie pielęgniarskie. Pielęgniarkami przez 78 lat były kolejno siostry: Maria Gertruda Misiorna, Janina Imelda Rupniewska, Stanisława Teobalda Morawska, Franciszka Fabiola Chrośniak, Helena Hermana Szkudlarek, Pelagia Lukrecja Cegielska, Prakseda Pankracja Grześkowiak, Helena Hugona Walentowska, Chrystiana Domagalska, Symfonia Dolatowska, Stefania Janowicz, Justyniana Lepkowska, Mirosława Musielak i Melita Biniewska.

    Siostry Służebniczki opuściły Margonin 27 czerwca 2007 r., po 78 latach posługi kościelnej, medycznej i pedagogicznej. Obecnie w budynku swoją siedzibę ma parafialny Caritas, grupa Odnowa w Duchu Świętym i od 2011 r. Izba Muzealna Miejsko - Gminnego Ośrodka Kultury.

 

P.S. Bp sufragan poznański Jan Branecki zginął 4 sierpnia 1655 r. zabity przez Szwedów w czasie ich najazdu na Polskę.

 

Waldemar L. Janiszewsk

 

 

Obecnie w Domu sióstr  znaleźli schronienie ks. proboszcz i ks. wikariusz.

św. Wojciech

Święta

Piątek, XXXIII Tydzień zwykły Rok A, I Wspomnienie Św

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Dzisiaj jest

piątek,
24 listopada 2017

(328. dzień roku)

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
3491

Wyszukiwanie